wcześniej myślałem nad https://elysiajs.com/ bo wysrałem cegły jak zobaczyłem framework w oskarskrypcie tak wysoko w hehe benchmarkach techempower
ale nie będę kurwa korzystać z czegoś co stworzyła banda oskich myślących, że disgówno zastąpi dokumentację albo chociaż jebanego discourse czy github discussions
oslo nie sprawdzalem jeszcze ile pamieci zuzywa po skompilowaniu uberjar pod graalvm ale mam nadzieje ze nie bedzie do wiecej niz 500-600 MB still szybsze to niż elixir i nie tracę tyle czasu na debilne błędy i boilerplate jak w imperatywnych językach.
>>36 also bk z tym HTMX bo i tak kilkukrotnie stwierdziłem że prościej niż kucować kod po stronie serwera będzie wykucować rozwiązanie w vanilla js na froncie.
>>36 bo był w templatce z frameworku xD niezmienna baza więc mogę sobie pracować na migawce ang snapshot w reply bez problemu i mieć nadal czyste funkcje łatwy event logging, serializacja czy PITR plus praktycznie brak impendance mismatch chociaż w sumie honeysql też to rozwiązuje trochę
chociaż równie dobrze moglem użyć datomic i też by spelnial większość tych rzeczy. też nie żeby to były jakies harde wymagania, bardziej nice to have. zależało mi też na self-containment, przynajmniej na początek, więc bazy wymuszające model klient-serwer odpadały. bo to był trochę taki spike i challenge dla mnie jak szybko jestem w stanie wykucować silnik jeśli użyję frameworku który się reklamuje jako zoptymalizowany przez solo devow.
początkowo mnie trochę wkurwiał i też nie jest tak ze nie widzę wad, np. wkurwia mnie ze domyslnie uzywa zjebanego deps.edn zamiast leiningen. ogolnie nie jestem też jakims wielkim fanem frameworków ale nie chciało mi się bawić w perfekcjonizm i stwierdziłem że raz dam szansę konwencji nad konfiguracją.
also jutro sprobuje wykucowac port do wersji 2 xtdb ze względu na m.in. lepsze wsparcie SQL i wrócić do prób ogarnięcia backendu postgresowego dla tej bazy, bo rocksdb jest spoko we wczesnym developmencie ale I'm bliżej produkcji, tym bardziej śmierdzi
>>32 ? >klikasz fork >klonujesz lokalnie (codeberg nie ma tokenow, musisz dodać i zweryfikowac klucz ssh) >robisz checkout do nowej galezi >robisz pusha na swój 'fork' >jako bazę po lewej wybierasz 'zalgon:main' >czekasz na review >bzikasz
also jeśli się dla jakiegoś anona nie odpala to polecam ręcznie spróbować odpalić komendę z build-java.sh also jeszcze co do stylu, clojure używa kebab case
spoko aczkolwiek musiałbym chyba wypierdolić oryginalne repo i zrestartować gita, bo odjebałem srogie saarware moment robiąc z tego gówna demo projekt do portfolio KOMPROMITACJA CWELA. szkoda mi trochę tych kilku gwiazdek no ale chuj, to była debilna decyzja. do godziny postawie tu forgejo i dam link xD.
Nie chcesz pomocy kucowniczej opie??? Robiłem własny silnik jakiś czas temu i wyszedł całkiem nieźle ale nie chciało mi sie go runnowac a tu widze ze juz established brand. Mozna pocustomizowac tego super laina albo zrobić coś z tym twoim
>panie areczku, praca twórcza jest dla maszyn, dla pana jest zapierdalanie fizycznie na subskrypcje i green austerity żeby zrównoważyć wpływ ciągłej pracy dziesiątek tysięcy kart graficznych bez tłamszenia Innowacji™
>>11 w sensie zupełnie nowy silnik z takimi funkcjonalnościami jak >opcjonalne konto żeby obchodzić zakresy, bezpieczniejsze to trochę niż komtury >captcha nie wymagająca żadnego ludzkiego wysiłku, jedynie mocy obliczeniowej >załączniki audio >antiflood z indykatorami >ID >w chuj więcej motywów >widoczna ilość pozostałych znaków >zwijanie posta w sensie collapse >krawężnik >ukrywanie wszystkich postów pasujących do wyrażenia regularnego >markdown >słowofiltry >zakładki >powiadomienia >user boardy >widoczna saga
>>46 cos dalej nie dziala chyba przez nosniff, bo przedtem widzialo ten zjebany skrypt jako text/html, a nie chce mi sie pierdolic z pisaniem pierdyliarda printfów. potem to ogarnę.
>>42 a może readme przeczytaj to się dowiesz że `In fact, CSP is used to block execution of any and all javascript, which makes XSS attacks impossible.