czy gangstalking to prawda? jestem przekonany, że w ten sposób wypędzono mnie z miasta w którym wcześniej mieszkałem. bo póki tam siedziałem, nie mogłem znaleźć dobrej pracy, generalnie byłem traktowany jak parias kopany w dupę z prawa i lewa i regularnie w pewnym momencie losowi, obcy ludzie zaczęli być wobec mnie chamscy i mówić dziwne rzeczy. a jak wróciłem do starych to to ustało.
generalnie to myślę, że za wszystkim stała moja czynszojadka, która miała powiązania z PO i pewnie się zemściła za to, że nie raczyłem wrzucić ulotek jej zafajdanej koleżaneczki do skrzynek sąsiadów, jakby sama kurwa tego nie mogła zrobić.
>>32 ta pojebana pizda pewnie mi założyła palca w dupie na koncentryku jeszcze zanim się wprowadziłem. ona roztaczała sobą taką aurę żmiji i jeszcze te jej próby podwójnego wiązania z przechodzeniem na ty. suka.
>>29 a nie czułeś się jakbyś był znowu w gimbazie? może po prostu wyczuwali anonka. normiki to pierdoleni psychopaci ale sprzedasz takiemu chwastowi kosę to z ciebie robią zwyrodnialca
>>115 trochę może to i właśnie ten efekt samonapędzającego się lęku spowodowanego przedłużającym się bezrobociem, który przeszedł po przeprowadzce do starych co pozwoliło mieć bardziej tbw