Przeklejam bo może tutaj znajdzie się ktoś mądry a na kara pewnie saga będzie i tak
mieliście kiedyś takie coś, że na przykład mlaśniecie głośno i się mirki w kantynie obejrzą czy coś w tym stylu? ja mam tak za każdym razem jak wychodzę z domu albo to wymysł mojej chorej wyobraźni ostatnio wychodzę z domu po stoperan i gripex bo się pochorowałem i kurwa tak mi w ustach zaschło że tak mi się skleiły że aż się zgięły w pałąk. no to siłą swoich mięśni twarzy odklejam wary i się oblizuję trochę jak oblech, patrzę a obok mnie jakieś lochy przechodzą i cisną ze mnie. myślę sobie >a chuj tam, jestem w milionowym mieście to co mnie to kurwa obchodzi tylko że to akurat były rejony defekenckie no i idę sobie dalej przez życie hehe i mam wrażenie że jakaś inna locha też zrobiła takie usta w pałąk, potem już się zupełnie zeschizowałem no i kurwa analizowałem każdy krok swój i innych osób, nawet to jak automatycznie chowają ręce do kieszeni na przejściu dla pieszych bo ja też tak robię. w sumie taką ksobność mam od roku już od zażycia pewnych śmiesznych tabletek pod ładną nazwą DPH, idiota here po których trafiłem do wariatkowa. no i kurwa zonk, atak paniki. już było tak chujowo że wjebałem się do losowego urzędu czy czegoś tam a baba na wejściu pyta czy dzwonić po karetkę. no i tak oto znalazłem się w przychuszce. sugerują, uwaga, uwaga, srаm psa jak sra. autyzm, nieironicznie no i duponi co teraz? dodam na koniec że defekent here bo nikt by nie przeczytał pewnie. mam teraz spierdalać do mamusi czy może przejdzie jak mi dadzą jakieś benzo tymczasowo żebym się oswoił z wychodzeniem po bułki itp. no i co mi jest tak naprawdę? z poprzedniej wizyty w >sanatorium wykoncypowali >zaburzenia osobowości mieszane jaka jest opinia rady rabinów? ps kocham captchę
>ćpanie deliriantów xD no no anon, sroga fobia społeczna. ale prawda jest taka, że ludzie mają na ciebie tbw, bo są zbyt zajęci swoimi sprawami. możesz też przyjąć strategię że to jest twój sposób na dziadkowanie i podkurwianie normictwa irl
>milionowe miasto >rejony defekenckie krakanon there? no no to miasto, zwłaszcza w centrum, jest kurewsko klaustrofobiczne. jak wynajmujesz to poletzam spierdolkę do Nowej Huty
>>6435 autyzm i zaburzenia osobowości nie mają nic wspólnego z rzeczami które opisujesz. jebane konowały. przypomniało mi się jakiś anon pisał że mu diagnozowali schizofrenię paranoidalną po tym jak nadużywał amfy aż dostał psychoz xD zakładam że używałeś przez długi okres? i zwiększałeś dawkę? w skrócie, organizm się przyzwyczaja do substancji podawanych z zewnątrz i znajduje inną równowagę chemiczną, dlatego nie powinno się odstawiać rzeczy z dnia na dzień a zakładam to się stało tak? powinieneś spróbować przyjmować dawkę mniejszą najlepiej żeby nie kopała i daj znać czy się poprawią symptomy.
>>6435>mam od roku już od zażycia pewnych śmiesznych tabletek ale w sensie, używałeś ich w ogóle przez dłuższy czas czy to było jednorazowe wrzucenie i jakie dawki?
>Diphenhydramine use is associated with highly uncomfortable and/or dangerous experiences.
>Deliriants are highly unpredictable and may result in erratic behaviors, self-injury, hospitalization, or death. It should be noted that most individuals do not choose to repeat the experience due to its unpleasant nature.
>Please use harm reduction practices if using this substance (e.g. starting with a low dose and always having a trip sitter). Refer to this section for more details.
>Notably, it is frequently reported to produce significant nausea and bodily discomfort ("body load"). Most people who try diphenhydramine do not report positive effects and do not wish to repeat the experience.
>It also blocks voltage-gated potassium channels (VGKCs), meaning it has the potential to cause or lead to torsades de points, a potentially dangerous cardiac condition that can lead to sudden cardiac death.
ja kurwie opie nie chcę cię oceniać, ale chcę zrozumieć mental człowieka który regularnie abusował taki syf. dlaczego akurat dph?
mieliście kiedyś takie coś, że na przykład mlaśniecie głośno i się mirki w kantynie obejrzą czy coś w tym stylu? ja mam tak za każdym razem jak wychodzę z domu albo to wymysł mojej chorej wyobraźni
ostatnio wychodzę z domu po stoperan i gripex bo się pochorowałem i kurwa tak mi w ustach zaschło że tak mi się skleiły że aż się zgięły w pałąk. no to siłą swoich mięśni twarzy odklejam wary i się oblizuję trochę jak oblech, patrzę a obok mnie jakieś lochy przechodzą i cisną ze mnie. myślę sobie
>a chuj tam, jestem w milionowym mieście to co mnie to kurwa obchodzi
tylko że to akurat były rejony defekenckie no i idę sobie dalej przez życie hehe i mam wrażenie że jakaś inna locha też zrobiła takie usta w pałąk, potem już się zupełnie zeschizowałem no i kurwa analizowałem każdy krok swój i innych osób, nawet to jak automatycznie chowają ręce do kieszeni na przejściu dla pieszych bo ja też tak robię. w sumie taką ksobność mam od roku już od zażycia pewnych śmiesznych tabletek pod ładną nazwą DPH, idiota here po których trafiłem do wariatkowa. no i kurwa zonk, atak paniki. już było tak chujowo że wjebałem się do losowego urzędu czy czegoś tam a baba na wejściu pyta czy dzwonić po karetkę. no i tak oto znalazłem się w przychuszce. sugerują, uwaga, uwaga, srаm psa jak sra. autyzm, nieironicznie
no i duponi co teraz? dodam na koniec że defekent here bo nikt by nie przeczytał pewnie. mam teraz spierdalać do mamusi czy może przejdzie jak mi dadzą jakieś benzo tymczasowo żebym się oswoił z wychodzeniem po bułki itp. no i co mi jest tak naprawdę? z poprzedniej wizyty w >sanatorium wykoncypowali
>zaburzenia osobowości mieszane
jaka jest opinia rady rabinów?
ps kocham captchę