wlasnie mialem swiadoma polucje nocna. w takim polsnie sie wzialem spuscilem. strasznie dziwne to bylo naprawde, niby czlowiek spi ma sny i nie ma kontroli nad myslami, ale nie spi jest swiadomy czasu i miejsca, i swiadomie probuje powstrzymac gdy sie mimowolnie spuszcza przez sen. jeden z najdziwniejszych spustow w moim zyciu. chyba juz nie zasne znow
dzisiaj pierwszy raz od wielu lat bylem w kosciele nie liczac ze swieconka i pierwszy raz w zyciu bylem u mariawitow. bezboznik hir ale dowiedzialem sie niedawno ze tzw gorzkie zale to wylacznie polska tradycja i akurat sie nowy cykl tych zali zaczynal to jako dumny polak pomyslalem a pojde sobie na prawdziwe polskie nabozenstwo do prawdziwej polskiej sekty w sumiu ciekawe doswiadczenie duzo choc malych roznic z tym normalnym rzymskokatolickim. jak kogos bedzie interesowac moge podac wiecej szczegolow co zauwazylem. ogolnie polecam jak ktos sie wstydzi spowiadac ksiedzu z trzepania kapucyna do racuchow czy czego tam jeszcze bo maja spowiedx ogolna i rozgrzeszenie zbiorowe
cześć koledzy, nie mam kompletnie pojęcia na kogo oddać głos w majowych wyborach czy jest jakiś kandydat, który spełniłby moje oczekiwania? >nie dla żydów >nie dla unii europejskiej >nie dla gejów >nie dla aborcji >nie dla podatków
chciałbym uprawiać ostry, męski seks z Karolem Nawrockim. nie mam raczej pravicowych poglądów, ale z chęcią bym od niego nimi przesiąknął. chciałbym płakać z rozkoszy podczas, gdy jego daddięcy kutas przeszywałby moją pasywną dupkę jak maszyna do szycia. chciałbym, by objął mnie swoimi stalowymi, silnymi mięśniami i szeptał mi do ucha >kurwa młody, kocham jebać twoją dupe
Serving cunt - służąc piździe. xD Śmieszy mnie, że reprezentantka Malty na tegorocznej Eurowizji to jebalny chubbiak - lambadziara z nabotoksowanymi ustami, w leginsach opinających dupsko, która w krajowych preselekcjach, w refrenie swojej piosenki śpiewała Serving kant co jest zbieżne fonetycznie z serving cunt, do tekstu piosenki pasuje zarówno maltańskie słowo kant oznaczające śpiewanie jak i angielskie słowo cunt oznaczające pizdę, a podczas trzeciego refrenu ona i zespół choreograficzny podskakują dupami na piłkach. Na pewno to podskakiwanie dupami na piłkach symbolizuje serwowanie śpiewu albo służenie śpiewowi, a nie służenie piździe. xD
Kraków: Doroczna Akcja Sportowego Bicia Studentów Prawa przyciąga tłumy! KRAKÓW – Jak co roku, pierwszy dzień kwietnia przyniósł mieszkańcom Krakowa jedno z najbardziej wyczekiwanych wydarzeń w kalendarzu akademickim – Doroczną Akcję Sportowego Bicia Studentów Prawa. To wielopokoleniowa tradycja, która ma na celu integrację społeczności miasta oraz budowanie ducha sportowej rywalizacji wśród uczestników.
„To cudowne, że możemy wreszcie legalnie spuścić łomot tym, którzy przez resztę roku próbują nam tłumaczyć, co wolno, a czego nie” – mówi pan Stefan, emerytowany hydraulik, który od lat bierze udział w imprezie. „Tym razem celowałem w przyszłych korporacyjnych drapieżników, ale niestety musiałem się zadowolić pierwszorocznymi, bo starsi studenci się pochowali.”
Organizatorzy podkreślają, że wydarzenie to nie tylko okazja do „zdrowej, fizycznej ekspresji”, ale także forma edukacji dla przyszłych prawników. „W ten sposób uczymy ich, czym jest prawo natury oraz jakie są realia życia społecznego poza kodeksem cywilnym” – tłumaczy jeden z pomysłodawców, przedstawiający się jedynie jako „Pan Władek z Kazimierza”.
Studenci prawa, jak co roku, starali się bronić, podpierając się znajomością kodeksów i rzymskich sentencji prawnych, jednak – jak pokazuje historia – w starciu z argumentami w postaci solidnych cepów bojowych, ich wywody okazały się mało przekonujące.
„Próbowałem powołać się na zasadę proporcjonalności i konieczność dochowania procedury apelacyjnej, ale w odpowiedzi dostałem serię ciosów argumentem siły” – skarży się Tomek, student trzeciego roku. „Może faktycznie lepiej było iść na informatykę.”
Jak donoszą źródła, impreza zakończyła się tradycyjnym symbolicznym wyrzuceniem ostatniego ocalałego studenta do Wisły oraz uroczystym odśpiewaniem „Gaudeamus igitur” przez zwycięzców. Nieoficjalnie mówi się, że przyszłoroczna edycja zostanie rozszerzona o kategorię „Bieg przez Rynek Główny w todze i kajdankach” oraz „Ostateczna Symulacja Sprawiedliwości Społecznej” w formie publicznej debaty, w której głównym argumentem będzie, sram psa jak sra. wiadomo co.
Władze Uniwersytetu Jagiellońskiego nie skomentowały wydarzenia, aczkolwiek w kujęzyk gównorach mówi się, że rektor wciąż się nie otrząsnął po zeszłorocznej edycji, kiedy to sam musiał stawić czoła „reformie sądownictwa” w wykonaniu miejscowych weteranów akcji.
Czyżby tradycja miała przetrwać kolejne stulecia? Patrząc na entuzjazm uczestników – nie ma co do tego wątpliwości!
_(Redakcja przypomina: to żart. Żaden student prawa nie ucierpiał… jeszcze.)_
niesamowite wchodze na kara bo mysle od jeszcze dzisiaj nie wchodzilem a ten pies waruje przy 7online i bumpuje te swoje chujowe fredy on jest chory na łeb xD
>rozpocznij majdan finansujac antykacapow w swiniolandzie >krym wraca do kacapow >dalej skacz z chujem w lapie na kacapow >le inwazja polowa mlodych zmielona kraj w ruinie, budzet zerowy, korupcja guwnokraj do potegi i brak kasy >strac jeszcze rejony blisko granicy na rzecz kacapow >trabka wjezdza ze hehe za zloza to bdziecie mieli spokoj
nieironicznie stany to rozegraly mistrzowsko znowu, dosc ze zadluzyly swiniakow na dekady przez finansowanie im broni to na koniec stracili wszystko nic nie ugrali i jeszcze zloza kurwa oddali w sensie polowe jankesom koncertowe wysranie sie w dupe cos pieknego xD
podczas wielkiego postu bede mial wlaczony czarnobialy filtr na kompie i kolory bede wlaczal tylko w niedziele. nie katol hir ale w sumiu ciekawa tradycja zobaczymy moze mi cos da lekkie odbodxcowanie
>rob przez 20 minut ocet typu filmowego >zostaly ostatnie napisiki i eksport >pecet sie bierze wylacza z dupy jak to sie mu zdarza ostatnio >ocet jak psu w dupe i odechcialo sie robic od nowa KURRRRWAAAAAAAA zajebie sie oslo przez co to moze byc jesli to zadne przegrzanie. dysk mi sie pierdolic zaczal po 5 latach?
kurwaaa i juz zaczela suka jebana leszczyna pylic i mam katarek wkurwiajacy jak tylko wydmucham nos za sekunde kicham i znowu katarek anoni alergicy zglaszac sie wam tez juz kurwuje lobuzuje?
>rozpocznij majdan finansujac antykacapow w swiniolandzie >krym wraca do kacapow >dalej skacz z chujem w lapie na kacapow >le inwazja polowa mlodych zmielona kraj w ruinie, budzet zerowy, korupcja guwnokraj do potegi i brak kasy >strac jeszcze rejony blisko granicy na rzecz kacapow >trabka wjezdza ze hehe za zloza to bdziecie mieli spokoj
nieironicznie stany to rozegraly mistrzowsko znowu, dosc ze zadluzyly swiniakow na dekady przez finansowanie im broni to na koniec stracili wszystko nic nie ugrali i jeszcze zloza kurwa oddali w sensie polowe jankesom koncertowe wysranie sie w dupe cos pieknego xD
Nie wiem po co tu to piszę ale nie mam gdzie, kara to śmietnik jebany, innych miejsc nie ma a nie mam się kogo poradzić bo nie mam w życiu nikogo W czerwcu wracam do PL z kilkuletniego robaczenia za granicą, odłożyłem 125k, przez ten czas dziadełe i babełe mi zmarli i mam po nich mieszkanie w powiatowym, w średnim stanie co prawda bo hardy PRL ale da się żyć, powoli będę to sobie remontował, spróbuję sam robić proste rzeczy Mogę dojeżdżać do Warszawy i zajmie to 45 minut, sporo ludzi tak dojeżdża i nie widze problemu, w pociągu mogę sobie poczytać książkę, pograć na Switchu czy cokolwiek Mam tylko maturę, nie wiem co robić i gdzie bym mógł startować, z pracą jest podobno ciężko, w CV coś mogę nabajerować, angielski umiem bardzo dobrze w mowie i piśmie, niemieckiego mam dobre podstawy i mógłbym wziąć korki/kursy, defeków zaocznych raczej nie wytrwał, w tygodniu praca, w weekend zjady, raczej nie mam tyle samozaparcia i pierdolne na jakimś 2/3 roku, szkoda pieniędzy troche W sumie to nawet nie oczekuję jakiegoś korpo, po prostu lekka praca żebym nie wracał do domu upierdolony bo jeszcze dojazd 2 godziny, nie wiem jak to ugryźć
bylem po paczuchy i w pierdolonce juz 1zl za paczka na promocji przy zakupie 6 a nie 20-30gr to poszedlem do dilda i byly tylko zydowskie donuty i faworki za 9zl no i chuj zawsze inbowy dzien dla mnie to byl ale w tym roku po prostu sie uchleje moze mamele z pracy rpzyniesie jakies dobrotki a teraz poloneza czas zaczac шаттық
jutro mam pierwszy egzamin eksternistyczny. po latach koncze liceum bo ostatniej klasy nie zdalem a przez reforme zamiast jednej klasy musialbym w licbazie dla doroslych poprawiac trzy wiec robie eksternistycznie. w sumie prawie sie nie ucze cos tam jeszcze pamietam no nie ale kurw z lekturami sie na ostatnia chwile katowalem bo przeczytalem we wszystkich bazach tylko dwie i akurat te dwie usuneli z podstawy programowej xD zyczcie mi powodzenia
>Działający emulator PS3 na Androida znika z sieci. Twórca aPS3e rozpłynął się bez śladu aPS3e zdobył rozgłos dzięki temu, że jako jeden z pierwszych emulatorów PS3 na Androida faktycznie działał. Jednak szybko pojawiły się kontrowersje - twórca projektu, który określał siebie jako „chińskiego dewelopera mieszkającego na wsi”, zaczął zbierać donacje w zamian za dostęp do kodu źródłowego.
aPS3e zdobył rozgłos dzięki temu, że jako jeden z pierwszych emulatorów PS3 na Androida faktycznie działał
Jeszcze większe obawy budziło to, że aPS3e był oparty na emulatorze RPCS3. Było to naruszenie licencji GPL GitHuba, która wymaga, aby każdy projekt bazujący na otwartym kodzie pozostał otwartoźródłowy. W efekcie zarówno repozytorium emulatora, jak i konto jego twórcy zostały usunięte, a strony GitHuba zwracają teraz błąd 404 kiedy próbujemy odwiedzić jego stronę
>Yale scientists link Covid vaccines to alarming new syndrome causing 'distinct biological changes' to body. Experts from Yale University have discovered an alarming syndrome linked to the mRNA Covid vaccines. The previously-unknown condition - dubbed 'post-vaccination syndrome' - appears to cause brain fog, dizziness, tinnitus and exercise intolerance. Some sufferers also show distinct biological changes, including differences in immune cells and the presence of coronavirus proteins in their blood, years after taking the shot.
xD zaszczepieni w chuja zrobieni zarazeni bedziecie kurwy mutowac juz za niedlugo i zdychac w meczarniach xDDDD cos pieknego
ja pierdole musiał sie ten jebany rajdownik beznogi zesrać, bo mu kurahen zdechł, to jest jakiś ułom jebany, który z jednej strony pisze "trzeba rozjebać ten kurwidół" a jak zostaje rozjebany, to przychodzi wszędzie indziej smrodzić, tak o tobie mowa putowska kurwo beznoga nawet w tak trudnych chwilach na nowym tajnym nie można czuć się bezpiecznie
>o rany przywolywanie ran jezusa chrystusa >o jeny przywolywanie waluty japonii >o jejku co tu sie w zasadzie przywoluje? co to jest jejko? to jakies dziwne jajko?
>mozliwosc zmiany fryzurek ubranek i kolorkow mieczka swietlnego >robocik jak maly piesek co zachowuje sie jak jakies zwierzatko slodziutkie dla loszuniek >caly hub w sensie pub do konfiguracji jako baza wypadowa rudego cwela, akwarium z rybkami a na dachu siejesz kolorowe roslinki co nasiona zbierasz podczas misji i one rosnom tam >3/4 znajdziek to guwna warte kosmetyczne guwna >romansik jedaja z night sisterka co sie kupy nie trzyma ale jest watek milosny slodki i tak dalej mozna wymieniac z dniem kiedy kurwy opanowaly rynek gier mamy caly czas takie wysrywy, szmaty jebane niech sie zajma rodzeniem dzieci i popuszczaniem pizdy a nie bawic sie w projektowanie gier star wars skonczyl sie na kotorach niestety i stracilem czas sciagajac to z torenta
nie hipis there ale dlaczego szambiqrka ma wiecej ommited niz ten czan? hipis to persona a co mozna powiedziec o tutejszym modku on tu nawet nie postuje
Jasiu przychodzi do taty i pyta: - Tato jak to jest w teorii i w praktyce? - Idź zapytaj mamy czy dałaby murzynowi za 2 mln dolarów. Jasiu poszedł i zapytał: - Mamo dałabyś murzynowi za 2 mln dolarów? - No dałabym bo można by zrobić mały remont i nowe meble kupić. Jasiu wraca do taty i mówi że mama by dała. - To idź do siostry i zapytaj o to samo. Jasiu idzie do siostry i pyta: - Siostra dałabyś murzynowi za 2 mln dolarów? - Pewnie, że bym dała, mogłabym na imprezy chodzić, kupić sobie nowe ciuchy i kosmetyki. Jasiu wraca do taty i mówi, że siostra też by dała. - No to idź do dziadka i zapytaj o to samo. Jasiu idzie do dziadka i pyta: - Dziadku dałbyś murzynowi za 2 mln dolarów? - A dałbym, bo wiesz renta nie za duża a na starość chciałbym sobie jeszcze coś kupić. Jasiu wraca do taty i mówi że dziadek też by dał. - No to widzisz synku w teorii to my mamy 6 mln dolarów, a w praktyce to 2 ku**y i pedała w rodzinie.
>38zl za kebapa zrolowanego xl >28zl w bulce normalny w bulce wyszlo wiecej a tanszy o 10 zl niezle mnie wyjebal zydek gastronomiczny, juz zbojkotowalem pitce i sam sobie robie teraz trzeba bedzie kebabki sam robic
>pomysl ze przed sciagnieciem 2 ograsz w koncu jedynke >3 podejscie >dojdz do rataji >alt f4 nie dalem rady znowu zawiodlem ehh wiele chujowatosci jest w tej grze i brak quality of life przez co nie chce mi sie tego katowac jebac kurwa jebanego kondona z pruszkowa i jego pobratyncow z czech co tam jezdzi do nich, gra guwno 1/10
projekty badawcze zostaną przeanalizowane pod kątem zgodności z polityką nowej administracji. Czarna lista: Na liście znajdują się słowa takie jak: "trauma", "nierówność", "antyrasizm", "uprzedzenia", "wykluczenie", "różnorodność", "płeć", "mowa nienawiści", "integracja", "mniejszości", a nawet "żona" i "żony" to jest coś pięknego inba przerasta oczekiwania
wiecie za co dostałem bana za napływ na SRAKAczenie? U KURWIE PRZECWELONEJ CO SPERME WYPIJA Z KONDONA WULKAN za zapostowanie obrazka z dwacza z napływ xD starociota lurkująca od 2011 sram na ten syf, rozpierdole im ten wortalik wyczekujcie
Oto wypowiedzi żony przetłumaczone na polski, uporządkowane w akapitach, wraz ze streszczeniem pytań:
Pytanie: Jak zaczęłaś swoją karierę? Odpowiedź: Zaczęło się od TikToka. Nigdy nie planowałam budowania dużej społeczności w mediach społecznościowych. Po prostu nastał COVID, nie chciałam już pracować w gastronomii, pomyślałam: „Mam duże piersi, więc spróbuję połączyć TikToka z OnlyFans”. Zaczęło się to rozkręcać na innych platformach i tak to poszło.
Pytanie: Czy często wychodzisz na miasto? Odpowiedź: Wcale. Ludzie mogą mnie nie lubić, ale ja po prostu nie wychodzę. Nikt mnie nie zna osobiście, bo jeszcze zanim zaczęłam to wszystko, rzadko bywałam na imprezach czy w klubach.
Pytanie: Kiedy ostatni raz uprawiałaś seks? Odpowiedź: Około osiem miesięcy temu, tak jak mówiłam w poprzednim podcaście.
Pytanie: Czemu tak rzadko? Odpowiedź: Bo to dużo zachodu, żeby znaleźć odpowiedniego faceta. Poza tym nie jestem typową dziewczyną z OnlyFans, która uprawia seks z kim popadnie. Wolę kogoś poznać.
Pytanie: Jak wygląda twój idealny stosunek? Odpowiedź: To zależy od nastroju. Jeśli czuję się komfortowo, możemy przejść od razu do pozycji na pieska albo zacząć od seksu oralnego.
Pytanie: Jak wygląda pocałunek idealny? Odpowiedź: Musi być chemia. Dobry pocałunek to subtelne dotknięcia językiem, ale nie za długo – pięć sekund to maksimum, a potem znowu zwykłe pocałunki.
Pytanie: Czy twoi partnerzy zawsze zaczynają od piersi? Odpowiedź: Tak, jeśli tego nie robią, to znaczy, że nie są mną zainteresowani.
Pytanie: Co sądzisz o trójkątach? Odpowiedź: Nie uprawiałam seksu z parą i nie mam takiego zamiaru. Jeśli miałabym wybierać, wolałabym trójkąt z drugą żoną niż z dwoma facetami. Dwóch mężczyzn to dla mnie za dużo zamieszania.
Pytanie: Czy miałaś jakąś dziwną sytuację w trakcie seksu? Odpowiedź: Tak, kiedyś mój kot wskoczył mi na plecy, gdy byłam na górze. Włosy mi się ruszały, więc on uznał, że to zabawka.
Pytanie: Czy ktoś proponował ci pieniądze za seks? Odpowiedź: Tak, ale nie przyjęłabym takiej oferty. Jestem w dobrym miejscu w życiu i nie potrzebuję tego.
Pytanie: Używasz prezerwatyw? Odpowiedź: Tak, zawsze. Nie rozumiem, jak ludzie mogą uprawiać seks oralny w prezerwatywie – co oni wtedy czują?
Oto wypowiedzi żony przetłumaczone na polski, uporządkowane w akapitach, wraz ze streszczeniem pytań:
Pytanie: Jak zaczęłaś swoją karierę? Odpowiedź: Zaczęło się od TikToka. Nigdy nie planowałam budowania dużej społeczności w mediach społecznościowych. Po prostu nastał COVID, nie chciałam już pracować w gastronomii, pomyślałam: „Mam duże piersi, więc spróbuję połączyć TikToka z OnlyFans”. Zaczęło się to rozkręcać na innych platformach i tak to poszło.
Pytanie: Czy często wychodzisz na miasto? Odpowiedź: Wcale. Ludzie mogą mnie nie lubić, ale ja po prostu nie wychodzę. Nikt mnie nie zna osobiście, bo jeszcze zanim zaczęłam to wszystko, rzadko bywałam na imprezach czy w klubach.
Pytanie: Kiedy ostatni raz uprawiałaś seks? Odpowiedź: Około osiem miesięcy temu, tak jak mówiłam w poprzednim podcaście.
Pytanie: Czemu tak rzadko? Odpowiedź: Bo to dużo zachodu, żeby znaleźć odpowiedniego faceta. Poza tym nie jestem typową dziewczyną z OnlyFans, która uprawia seks z kim popadnie. Wolę kogoś poznać.
Pytanie: Jak wygląda twój idealny stosunek? Odpowiedź: To zależy od nastroju. Jeśli czuję się komfortowo, możemy przejść od razu do pozycji na pieska albo zacząć od seksu oralnego.
Pytanie: Jak wygląda pocałunek idealny? Odpowiedź: Musi być chemia. Dobry pocałunek to subtelne dotknięcia językiem, ale nie za długo – pięć sekund to maksimum, a potem znowu zwykłe pocałunki.
Pytanie: Czy twoi partnerzy zawsze zaczynają od piersi? Odpowiedź: Tak, jeśli tego nie robią, to znaczy, że nie są mną zainteresowani.
Pytanie: Co sądzisz o trójkątach? Odpowiedź: Nie uprawiałam seksu z parą i nie mam takiego zamiaru. Jeśli miałabym wybierać, wolałabym trójkąt z drugą żoną niż z dwoma facetami. Dwóch mężczyzn to dla mnie za dużo zamieszania.
Pytanie: Czy miałaś jakąś dziwną sytuację w trakcie seksu? Odpowiedź: Tak, kiedyś mój kot wskoczył mi na plecy, gdy byłam na górze. Włosy mi się ruszały, więc on uznał, że to zabawka.
Pytanie: Czy ktoś proponował ci pieniądze za seks? Odpowiedź: Tak, ale nie przyjęłabym takiej oferty. Jestem w dobrym miejscu w życiu i nie potrzebuję tego.
Pytanie: Używasz prezerwatyw? Odpowiedź: Tak, zawsze. Nie rozumiem, jak ludzie mogą uprawiać seks oralny w prezerwatywie – co oni wtedy czują?
also ważniejszy news przenosimy się jutro na nowy hosting. oznacza to m.in. jeszcze większe maksymalne rozmiary załączników i może też jakieś serwisy dla kazonków, np serwer minetest czy searxng :3 pic unrelated
śpita, walita? ją przysnąłem i się obudziłem z odblokowany smartgównem, nie wiem jak to się stało, pewnie koc wykrywało jako dotyk, ale mam nadzieję że mi jamnik nie grzebał
chciałem zapostować w nitce o golangu na karaluchu ale oczywiście mnie ten idiota zbanował, także tostuję tu możecie zwyzywać mnie od najgorszych t. kuc co z niejednego pieca jadł chleb, sram psa. kiedyś mocno byłem wczuty w maxowanie wydajności obliczeniowej ale teraz stwierdzilem ze chuj z tego skoro w bardziej ekspresywnym języku z dobrym replem wykucuję 4 razy szybciej
nitka geopolityczna trabka przejmuje wladze juz niedlugo za jakis tydzien >wyjscie z nato >oslabienie i KOMPROMITACJA CWELA juz upadlej europy >powrot pod but sowietow cos mi sie wydaje ze oberwiemy znowu, unia sie rozpadnie i tyle bedzie z sojuszy, nato bez stanow to nic nie warta koalicja niestety jedyne rozwiazenie to nieironiczne zaatakowanie niemiec atakiem blyskawicznym i rozpierdolenie ich w jeden dzien krabami na przyklad 2025 bedzie rokiem wielkich zmian
też tak macie że robicie jakieś rzeczy i zajmują więcej czasu niż powinny? np ostatnio tak miałem że potrzebowałem napisać maila i zajęło mi to może 40min a jak się skupiłem na tym to w sumie 10min. czasami w ciągu dnia dużo czasu przez to marnuje. jak sobie z tym radzić?
>twoja siostra kilka miesięcy temu miała operacje usuwającą przednowotwprowe zmiany wywołane wirusem hpv >twój szwagier zyje z nia więc na pewno jest zarazony >dzisiaj przyjedz pomóc z autem >szwagier w ramach wdzięczności częstujne cie własnym swojskim winem >wino zaciaga ustami wężem do butelki >dopiero po wypiciu przypomnij sobie jak hpv jest zaraźliwe, przez kontakt ze śliną, skórą nawet i tka oto 30 letni prawiczek, niecałujący, niedotykający został zarażony wirusem srających raków i ma w pespektywie męczące choroby np przełyku i zdechnięcie na raka no fajnie, bardzo fajnie
wierzę w jednego Tuska, posła wszechmogącego, stworzyciela Polski Normalnej z ruin pisowskiej i nienormalnej. I w Szymona Hołownię, Marszałka Wielkiego, utalentowanego, który z Tuskiem jest w sojuszu. Precz z ciemnymi wiekami! Tusk z Polski, światło ze światłości
dobra kazoni, ja jakimś wielkim miłośnikiem świąt nie jestem, ale życzę wam wszystkiego najlepszegogorszego. żeby: >karagówno zdechło >nas nie wkurwiały pędzlaki >jak już uznam że nowy silnik jest gotowy to wam się spodobał >każdy schizol znalazł swojego własnego reptilianina do wytropienia >nasz domek na drzewie miał więcej użytkowników niż grupka na fejschuju o hodowli patyków
kopałbym tych pierdolonych żydopajeetów za koszenie 400 zł za dodatkowe 128 gb pamięci uhs w picrel sugerowanie że to nie taktyka zorientowana na przekonanie cie do trzymania rzeczy na ich serwerach
nie wal konia bo tracisz samoswiadomosc i stajesz sie glupim czlowiekiem kosmici kontaktuja sie z naszym nasieniem tymi malymi istotami i stad informacje sa kierowane do mozgu
powiem Ci modzie co wykucował nowy tajny, że kawał dobrej roboty, bo jak coś się pierdoli z kurakiem i zaczyna zamulać to wchodzę sobie tutaj na salony i jest comfy, chcę żebyś widział, że tacy ludzie jak ty są potrzebni i matisuba mogłaby w chuj z tego silnika przejąć bez pierdolenia się w dodatkowe skrypciki w smaromałpie, dobra koniec tego festiwalu lizania dupy, popłakałem to wykurwiam, sog
ile pijecie? kontrolujecie to? ja wale browary literalnie codziennie od paru lat. Nie trzesa mi sie lapy, ale wpadlem w to mentalnie jak śliwka w kompot
blagam niech jakis anonek mnie paratuje kodem do path of exile 2 tym najtanszym za 30$ moze byc steam albo jakakolwiek wersja mam chujowom sytuacje oddam anonkowi kolo lutego
https://surveillance-map.netlify.app/ nie dziękujcie a nowe kamery mozna dodawać poprzez stronę openstreetmap albo apke streetcomplete/scee, do czego gorąco zachęcam
itt rzeczy co kiedyś wam się podobały a teraz nie dowierzacie jak mogliście mieć tak chujowy gust
dla mnie to np. picrel, 3,5/5 na rym temu dałem po 1 czy 2 odsłuchach nie wystalkujecie mnie bo usunąłem ocenę xD, przesłuchałem to ostatnio ponownie i ja pierdolę, jakim ja pretensjonalnym zjebem byłem, nie dałbym temu więcej jak 2 gwiazdki.
itt podajemy psyopy przeszłe lub aktualne > w ukrainie zamiast na ukrainie pokazuje kto bierze udział w proukraińskiej propagandzie / zgadza się z nią / nie jest przeciwko niej > chatGPT przerywa generowanie tekstu jak ma napisać "david mayer rotschild" goje same się doxxują że są into spiskowe myślenie > propaganda że eksperymentalna terapia genowa covid to szczepionka taka sama jak wszystkie poprzednie
https://www.gsmmaniak.pl/1360860/aktywni-uzytkownicy-miui-2022/ >Xiaomi pochwaliło się aktywną liczbą użytkowników nakładki MIUI na swoich smartfonach. Okazuje się, że są ich setki milionów! Jeśli Twoja opinia o nakładce Xiaomi jest negatywna, to może warto to ponownie przemyśleć?, sram psa jak sra.
może dlatego, że są jebanymi debilami gojami nie wiedzącymi nawet kurwa że mogą wypierdolić to zajebane reklamami, usuniętymi funkcjonalnościami typu motywy z tapety w sensie ona jest, ale nie ma się kontroli nad paletą barw xD ani możliwości wyłączenia tego xD D czy kurwa kody qr z hasłem do wifi chociaż chyba teraz już to dodali Kurwa przecież spora część luserów srajomi nie potrafi wyłączyć tego jebanego znaku wodnego na zdjęciach xD
do tego wyjebane cywilizowane zarządzanie powiadomieniami i oczywista wisienka na torcie czyli te ich schizolskie alerty bezpieczeństwa, gdy wszystkie twoje dane wędrują na serwery w chinach w ogóle kurwa >kitajskie telefony i to ich pakowanie ile wlezie pikseli do niemalże płaskiego obiektywu z przeciętną optyką no ludzie litości, przecież to jest test na inteligencję, inteligentny człowiek poczyta cokolwiek przed zakupem i zaakceptuje że mniej znaczy więcej, a debil poleci na cyferki z wywieszonym ozorem xD inb4 wykop post. nigdy kurwa nie byłem na wykopie. przesiadywałem na soydicie swojego czasu, ale wykurwiłem jak rozjebali libreddita i nieoficjalne aplikacje. akapity służą do zachowania czytelności tekstu ty pierdolony karaczanersie
Było lato, a pan Janusz, zapalony programista z Wrocławia, postanowił, że wakacje jego syna Stasia, świeżo upieczonego pierwszoklasisty, będą czasem rozwoju intelektualnego. Chciał połączyć przyjemne z pożytecznym. Codzienne czytanie przed snem brzmiało jak idealny plan, ale zamiast klasycznych bajek, Janusz sięgnął po… specyfikację ES6.
"Synku, co powiesz na coś o superbohaterach JavaScriptu?" – zapytał pierwszego wieczoru. Staś nieco zdezorientowany zgodził się. W końcu tata obiecał, że to będzie "nowoczesne i interaktywne".
### Wieczór pierwszy: Let i Const "Let to taki czarodziej, który działa tylko na swoim terytorium, a Const to jego brat, który nigdy nie zmienia zdania" – tłumaczył Janusz. Staś słuchał zafascynowany, wyobrażając sobie dwóch braci walczących z wielkim złym Var, który siał chaos w Krainie Zmiennej.
### Wieczór piąty: Strzałkowe funkcje Strzałkowe funkcje stały się superbohaterami. "To jakby Spider-Man rzucał pajęczyną, tylko z mniejszą ilością zamieszania!" – mówił Janusz. Staś z zapałem narysował strzałki lecące w stronę złego hoistingu.
### Wieczór dziesiąty: Klasy Gdy Janusz zaczął opowiadać o klasach, Staś uznał, że to "takie domy dla obiektów". Wkrótce zaczął nazywać swój zestaw LEGO "metodami" i "prototypami". Jego ulubiony klocek stał się konstruktorem.
### Efekty uboczne Po miesiącu takich wieczorów w Staśku coś zaczęło się zmieniać. Zamiast marzyć o zostaniu strażakiem, zaczął ogłaszać, że chce być "pełnym stackiem". Jego ulubioną grą stało się rysowanie diagramów przepływu danych na piasku. Na podwórku instruował dzieci: - "Zróbmy zabawę w Promise! Ty obiecujesz, że podasz mi patyk, a ja oddam Ci kamień!"
### Punkt kulminacyjny Pewnego ranka Janusz znalazł syna siedzącego nad zeszytem, w którym bazgrał coś, co wyglądało na kod. - "Co robisz, Stasiu?" - "Tata, piszę klasę *SuperKolega*, żeby wiedzieć, jak być najlepszym przyjacielem. Widzisz? Konstruktor ustawia uśmiech na *true*, a metody pomagają w podzieleniu się kanapką!"
Janusz oniemiał. Z jednej strony był dumny, a z drugiej przestraszony, bo zauważył, że Staś zaczął nazywać kotleta schabowego "obiektem spożywczym".
### Epilog Staś ostatecznie wrócił do czytania bajek, ale z drobnymi poprawkami. "Czerwony Kapturek?" – pytał. "Może to być historia o asynchronicznej dostawie babci jedzenia?"
A Janusz nauczył się jednego – wszystko z umiarem, nawet ES6.
A może tak znieść 256? Dlaczego boicie się, że młodzież pokocha Iljicza bardziej niż Jezusa?
Artykuł 256 kodeksu karnego, ten cudak prawny, który miałby niby chronić nas przed „propagowaniem totalitaryzmu” i „nienawiścią”, w rzeczywistości działa jak knebel dla ludzi, którzy mają dosyć wycierania sobie butów o zdrowy rozsądek. W XXI wieku, gdy Polska mogłaby nareszcie zdjąć z siebie habit klepanej co niedziela moralności, artykuł ten stoi na straży starego, świętoszkowatego status quo. Ale spójrzmy prawdzie w oczy: młodzież i tak ma w nosie to, co ksiądz powie z ambony. Dlaczego więc nie pozwolić im wyrażać się swobodnie, skoro system, który im wciskacie, już dawno się przeżył?
Nie oszukujmy się, III RP jest krajem, który boi się młodych ludzi myślących inaczej niż ich babcie i dziadkowie. Władza karmi się strachem przed tym, że nowe pokolenie nie znajdzie wzoru w cierpiącym na krzyżu Jezusku, ale w kimś bardziej rzeczywistym, bardziej, sram psa jak sra. „ludzkim”. Bo oto mamy Iljicza, Che Guevarę, Różę Luksemburg – postacie z krwi i kości, które walczyły, krzyczały, działały. A Jezus? Cóż, mamy opowieść o gościu, który rozmnożył ryby, dał się przybić do desek i obiecał, że wróci, ale coś mu się w kalendarzu ewidentnie pomyliło.
Polska młodzież potrzebuje przestrzeni, w której może szukać przynależności i budować tożsamość. A co daje im dziś Kościół? Katolickie pranie mózgu, że grzech to masturbacja, a zbawienie to rocznikowo młody biskup odmawiający milionowego różańca za pomyślność narodu. W tym momencie młodzi ludzie potrzebują alternatywy – coś, co nie śmierdzi kadzidłem i hipokryzją. Może dlatego postać Lenina czy innych rewolucjonistów zaczyna być atrakcyjna – są symbolem działania, nie czekania na cud.
Ale gdzie tam, III RP nigdy nie pozwoli na swobodną debatę o tych „nieświętych” wzorach. Boicie się, że młodzież zapomni o kościele? Że przestaną klękać przed księdzem? Że odkryją, że świat nie kręci się wokół polskiego orła z aureolą? Władza woli utrzymać monopol na wzorce – najlepiej takie, które nie grożą, że ludzie pomyślą samodzielnie. Artykuł 256 to idealny pretekst, żeby uciszyć tych, którzy odważą się pokazać, że poza Kościołem istnieje życie.
Przecież widać, że młodzież szuka nowych dróg – sztuka uliczna, memy, aktywizm, antyklerykalizm. Dla nich Jezus to coraz częściej postać z kabaretu, a nie Mesjasz. Ale nie, tego nie możemy zaakceptować. Lepiej straszyć ich więzieniem, jeśli któryś odważy się namalować sczerniałego papieża na murze albo nosić koszulkę z sierpem i młotem.
Jeśli naprawdę zależy nam na świeckim państwie i wolności słowa, artykuł 256 powinien trafić na śmietnik historii. Bo jeśli młodzież ma wybierać między zmurszałym, dogmatycznym Jezusem a rewolucjonistą, który chce zmienić świat, to może czas przyznać, że Jezus przegrywa na całej linii. A może właśnie o to chodzi władzy? Boicie się, że ktoś bardziej autentyczny – ktoś jak Lenin, ktoś jak Che – wygra w wyścigu na bycie inspiracją? Jeśli tak, to może czas spojrzeć prawdzie w oczy: młodzi ludzie nie szukają już opowieści o cudach, tylko o działaniu.
Ale spokojnie, rządzie III RP, Jezus nadal ma jedną przewagę – nikt nie odważy się go skrytykować bez ryzyka trafienia pod paragraf. Tylko jak długo jeszcze uda wam się to utrzymać?
>miej zamowic pitce >prawie 60 zl za le 30 cm 2 skladniki fejs z dowozem i >idz kup skadnikow za 35zl >pizza na 2 dni pulchne ciasto duzo sera boczek kielbasa pieczarki cebulka jebac pizzerie jebac kucharzy jebac wlascicieli jebac glovowcow zajebaych
anon dający korki ze ścisłych here, dlatego mam kontakt z oskarkami. znacie chociaż jednego oskarka który miałby starych z kasty urzędniczej/prokuratorskiej/sądowej/lekarskiej i dostał wezwanie na styczeń? bo ja nie. od dosłownie kilkudziesięciu oskarków z jakimi mam od czasu do czasu kontakt nie słyszałem od ani jednego żeby dostał wezwanie on lub jego znajomy ze starymi z tych kast. dla porównania, znam dwóch oskarków wnuków ludzi prześladowanych za komuny, trzeciego z ojcem któremu zniszczono życie bo startował w wyborach, chcąc zrobić porządek w lokalnej polityce na poziomie powiatu, ubecy mu zniszczyli życie i jeszcze jednego któremu matce zniszczono dobrze prosperującą firmę bo robiła konkurencję firmie jakiegoś śmiecia którego stary był lokalnym ubekiem. jakbyście jeszcze mieli wątpliwości gdzie żyjecie.
Ostatnio w TV w blokach reklamowych puszczany jest vidrel. Postacie wyglądające jak muchy wielkości ludzi z ludzkimi twarzami leżą odurzone i samiczka mówi do samczyka „Ej, pofarbowałeś mnie”, samczyk odpowiada „Gdzie? Nie widać”, a samiczka mówi „Tutaaaj.” i w trakcie wypowiadania tego słowa pokazuje zabarwiony język. Wiadomo czym mucholudek pofarbował mucholudce język. xD Seks po narkotykach zakończony finałem do papy. xD Mucholudki mają niebieską spuchę. xD
wpłacacie coś na projekty z wolnym od wolności oprogramowaniem? ja płacę tylko za wolne oprogramowanie, a własnościowe ścierwo w sensie gierki, niech spierdalają z ich drmami i anticheatami na poziomie jądra zawsze piracę
brak na was slow kurwy ze gowno znowu wstalo i nikt sie tutaj nie zadomowil, jebac tez tutejszych cweli co widac ze pedal z zabrza tu byl i sam nowomodek i nic z tego nie zostalo zaprzysiewziete dla mnie kazachstan to mogla byc alternatywa ale tez jest garncem miodu i teraz kurwy mowie wam wymarzony czan bez pedalaa z zabrza nowomodka i hipisa bez ajfonowychzjebnow a czan dla nerdow iaanonow c+e
musicie cwele powoedziec jakie macie zainteresowania kazdy z was 10 bo niewiem jakie fredy zakladac i bede myslal przy twofzeniu zeby 10 osob komentowalo a nie dwie
Trudna akcja ratownicza przez akumulatory Rzecznik małopolskiej straży pożarnej, Hubert Ciepły, w rozmowie z mediami poinformował, że w momencie przyjazdu jednostek ratunkowych, autobus był już całkowicie ogarnięty płomieniami. – „Akcja gaśnicza mogła potrwać nawet kilka godzin” – przekazał rzecznik, podkreślając, że znacznym utrudnieniem były zamontowane w pojeździe akumulatory. Ich specyfika sprawia, że gaszenie takich pożarów jest wyjątkowo skomplikowane i czasochłonne. Ostatecznie, strażacy zdołali opanować sytuację i ugasić ogień.
To już drugi tego typu incydent w Krakowie w ciągu niespełna dwóch miesięcy. Pod koniec sierpnia na ulicy Monte Cassino doszczętnie spłonął autobus elektryczny należący do przewoźnika Mobilis, co oczywiście wywołuje pytania o bezpieczeństwo miejskich pojazdów elektrycznych i hybrydowych, które w coraz większej liczbie pojawiają się na ulicach polskich miast.
czy adminem tego szona jest modek z picrel? bo jeśli tak, to chuj ci w dupę. nigdy nie postowałem w polityczkarskich czy wojenkowych i zawsze byłem miły dla anonków a tu taki prezent
ja pierdole co to za parodia hena, te wielkie thumbnaile kurwa kto to wysral xD smiecham z ulomkow ktorzy tu siedza na codzien tak kurwo daj bana od razu i tak nie mialem zamiaru tu postowacz
jaki jest wasz ulubiony need for speed? ja sobie polubiłem mocno pro street, bo bieda nie pozwalała mi kiedyś pograć w nic innego na ps2 xD właśnie sobie zainstalowałem i mam zamiar dzisiaj grać cały dzień popijając drinki, a was? piszcie w komentarzach na dole
Gdy bylam małą dziewczynką z przekazu z ksiazek, filmow i obserwacji dookola, świat przedstawiał mi sie jako miejsce, gdzie mezczyzni podchodzą i sami nawiazuja znajomosc z żonami, ktore im sie podobaja. I ze w ten sposob (ale nie tylko) tworza sie pary. Przypuszczalam, ze nie jestem piękna (nikt mi tak nigdy nie powiedzial) ale wierzylam, ze na pewno znajde w zyciu kogoś, kto mnie dostrzeże - w koncu facetow jest tak duzo i przeciez kazdy czlowiek ma inne preferencje, prawda? Bylam poza tym bardzo dobrze wychowana, mila, nienachalna i otwarta na znajomosci. Mialam mnostwo kolezanek, kilka bliskich przyjaciolek. Wkrótce zaczęłam naukę w szkole średniej, czas dojrzewania itd, sram psa jak sra.. szybko zrozumialam, ze chyba cos jest ze mna nie tak - żaden facet nie zwracal na mnie uwagi, zaden nie chcial sie umawiac. A spora część sie ze mnie smiala, wyzywala moja twarz, figure .. Wszystkie moje kolezanki flirtowaly, umawialy sie na randki, miały życie uczuciowe - ja bylam jakby z góry wykluczona. Skonczylam 18 lat - bardzo chcialam kogos poznac, ale mimo wysilkow dalej bylam niewidzialna. Szukalam znajomosci, bardzo się staralam, ale zaden facet ze szkole czy otoczenia nie chcial sie ze mną umowic - mimo, ze widzialam ze do innych dziewczyn faceci po prostu podchodza i zagadują, interesują się nimi. Jednak mnie każdy konsekwentnie ignorowal, a jesli inicjowalam kontakt i super sie gadalo, to gdy gość zrozumial, ze mi się podoba, to od razu odcinał się. Wkrotce wykminiłam sama z tego co dawano mi do zrozumienia, ze chyba jestem dla facetow wg nich "za brzydka" - prawda jest taka ze mam naprawde specyficzne rysy twarzy, glownie po ojcu (szeroki gruby nos, wysokie czolo, do tego wystajace kosci twarzy i wystajaca brode). Najlepsze jest to, że ja wcale nie uwazalam sie za brzydka, tylko normalną. Bo jestem zwykla dziewczyna, niczego mi nie brakuje. Ale ok. Schudlam na silowni 10 kg, zmienilam styl, zmienilam fryzure, zaczelam się malowac - nic to nie dalo. Faceci non stop mnie odrzucali i tak, niezaleznie od ich wygladu i pozycji (bo nie celowalam w zadnych chadow, tylko zwyklych kolesi). dalej zero powodzenia. Nie poszlam na studniowke (brak partnera), samotne urodziny, wyjazdy, samotne walentynki, wieczory. Po tylu latach cos we mnie pękło. Coś tąpnęło. Mialam 25 lat. Pojawily sie objawy depresyjne. Jestem na lekach ale dalej nie potrafie zrozumiec mojej mlodosci. Dlaczego tak sie stalo. Dlaczego bylam non stop odrzucana. Czy jakas dziewczyna miała podobny punkt, który stal sie poczatkiem takiego kryzysu, niezrozumienia dlaczego moja osoba tak bardzo mierzi chlopakow/facetow, ze od wczesnego wieku omijaja mnie szerokim lukiem?
w tym fredzie wymyślamy powiedzonka nawiązaujące do wołynia, ja zacznę: >mieć kogoś na widłach jak ukrainiec polskiego noworodka = mieć kogoś na widelcu
uważam że powinniśmy znormalizować stosunki z Rosją, bo wtedy TVP by mogła nakręcić serial o bohaterach z KBW, MO i UB zwalczających żołnierzy pierdolniętych i banderowców :3
dostalem dzis numery czterech roznych mastek i nie wiem do ktorej zadzwonic czuje zle jebaka. trzymajcie kazony protipa uwaga robicie tak: wchodzicie do biedronki, stoicie pod kasami samoobslugowymi i czekacie az przyjdzie jakas niezla loszunia, wtedy wyostrzacie swoje skupienie jak raclawicka kose i patrzycie w ekran kasy przy ktorej stoi i jesli ma karte biedronka i jesli kupila cos na promocji i chce ja podac i jesli jej nie wziela materialnie i jesli nie ma tej aplikacji zydowskiej pierdolonej to przy placeniu wpisze swoj numer telefonu tam w kasie, wtedy wy szybko zapamietujecie jak wpisuje i szybko sobie zapisujecie gdzies ja pisze na paragonach bo przy tych kasach zawsze ich mnostwo sie wala bo ludzie nie zabieraja to sobie zawsze biore garsc. jak sobie mozecie wyobrazic czasem trzeba bardzo duzo czekania czasem wogole sie nie udaje albo jedna cyferka wypadnie z glowy no jest jak jest, ale z dluzszym czasem skutecznosc gwarantowana. jak sie czlowiek nie nudzi to jedyna wada to to ciagle przepuszczanie ludzi i czasem jak sie ochrona przypierdoli ale ogolnie polecam najlepiej w soboty
Postacie: Beata – główna bohaterka, żona w późnych dwudziestkach xD, która za punkt honoru wzięła sobie "awans" przez relacje z Włochem. Niechętna do pracy, ale pełna pomysłów na przyjemne życie bez wysiłku. Marco – Włoch, lekko zakręcony, nieco stereotypowy – gestykuluje, głośno mówi, pełen optymizmu i pomysłów. Nowy w Polsce, szuka "miłości" i poważnych związków. Paweł – były chłopak Beaty, pracownik magazynu, który żyje skromnie i chciałby czegoś więcej, ale zawsze kończy z długami. Przyjaciółka (Ola) – wiecznie sarkastyczna i raczej twardo stąpająca po ziemi przyjaciółka Beaty, która nie rozumie jej planów, ale czasem daje się w nie wciągnąć. SCENA 1 (Beata siedzi na kanapie w mieszkaniu w Warszawie, z kawą i telefonem, scrolluje TikToka. Ola wchodzi do mieszkania.)
Ola: Ty, Beata, co ty tak od rana na TikToku? Szukasz inspiracji do życia, czy co?
Beata: Wiesz co, inspiracji to ja akurat mam pełno. Widziałam ostatnio filmik, gdzie laska opowiada, jak jej chłopak – Włoch, wyobraź sobie – przynosi jej kawę do łóżka i codziennie ją obdarowuje. Rozumiesz? TO jest życie, Ola. Taki awans społeczny mi się marzy.
Ola: Awans przez faceta? Daj spokój. Już z Pawłem chciałaś mieć taki "awans", a skończyło się na tym, że przynosił ci kebab, a potem zżerał połowę.
Beata: Z Pawłem to był eksperyment. Ja teraz wiem, czego chcę! Włoch, z kasą, z gestem, pełna kultura. A ja tylko scrolluję sobie TikToka, a on zapierdziela na trzy etaty, żeby mi się żyło wygodnie.
Ola: Beata, ty chcesz mieć faceta czy sponsora?
Beata: (wzdycha teatralnie) Wiesz, jak ktoś kocha, to mu nie szkoda. Nie mam przecież jakichś wielkich wymagań – po prostu niech codziennie przynosi wypłatę w zębach, a ja będę jego muzą.
Ola: Ty naprawdę myślisz, że to takie proste? Znajdziesz Włocha i nagle bogactwo?
Beata: Ja już mam jednego na oku. Taki Marco, słodziak jak z filmu. (rozmarzona) Przecież Włosi są tacy romantyczni.
i jak tam pedale, bylo mi zostawic moda a tak to masz chuja a nie forum hahahahah cwelu jebany, a we dwoch bysmy rozwineli projekt to wolales lizac pizde anonom typu incele xDDDDDDDDDDDDD
>idź na jakomś terapie typu grupowa bo ci kazali xD *lezalem w depresji i nie chcialem sie leczyc to mi kazali wypierdalac w sadzie na leczenie albo zamkniecie w psychuszce ostro* >otworz sie wreszcie i zacznij narzekac na swoje zycie oraz na cale gowno ktore w nim sie znajduje >doslownie rozplacz sie tam i dostan zalamania nerwowego z bezradnosci jak sobie cala te chujoze podsumowales >ludzie zero jebania >nagle odzywa morde psychiatryczny ten slynny no czad czyli smierdzacy kuc ktory zbiera atencje od paru borderek >mowi ze mu dziadek wczoraj zmarl ale w sumie nic w zwiazku z tym nie czuje i to go dziwi >ludzie całkowity focus na nim, słowa wsparcia oraz otuchy
To co kontrola d.s. siostry k.s. szefowej mafii mordercuw i sadystuw jest jakaś czy mafia jej daje w łapę by ukryć swą działalność sadystyczna i przsteocza ma całą policję w kieszeni od 5 lat i pruby uporozowania morderst za pisanie o tym tępym koczkodanie prawdy z rodziny scuera ciot i lajz jej znajomi to wylęgarnia pedofiluw gwałcicieli mordercuw nazistuw i frajerów mają sa grupę i połowa policji mają w kieszeni jej używała to co jako że przez k.s. mam zniszczone jelita i pewnie będę je miał do końca życia to gdzie jest opinia o k, sram psa jak sra.e mafii jej curzeczce
Kiedyś, jak jeszcze próbowałem into socjalizacja, ludzie mi mówili, że czasem gadam tak trudne do zrozumienia dla nich rzeczy (np. z jakimś kolegą), że trochę sie mnie/nas boją rzeczy typu filozofia tylko taka uprawiana bardziej poważne *razem z kumplem pisałem artykuły do jakichś gównornych pism uniwersyteckich*
w sumie jak dla mnie to tylko potwierdza ze inteligencja w niektorych przypadkach tylko wzmacnia spierdolenie xD choc jak trafisz na inteligentnych normikow to nadal bedziesz spierdolony
kurwa sorry anonasy sorry za zjebanie kapczy, zapomniałem zrobić disown jak zaspany o 4 robiłem restart systemu i puscilem serwer kapczy jako task w tle
miałem sen że cofnąłem się w czasie do wodzisławia za czasów podbazy terki i próbowałem mu pomóc nie popaść w sidła spierdolenia, ale on ciągle wpierdalał się w debilne sytuacje typu >gdzieś są chwilowo otwarte drzwi na klatkę i do piwnicy >wejdę tam i fajnie będzie wtenczas
Profesor Jan Tomasz Mertens, jak co wieczór, siedział w swoim gabinecie, otoczony chaotycznym gąszczem książek, rękopisów, szkiców. Ściany pokoju wyglądały jak archiwum życia człowieka rozdartego pomiędzy dziesiątkami pasji i obsesji, żadnej nieskończonej, każdej porzuconej w najmniej oczekiwanym momencie.
Niedawno ukończył siedemdziesiąt lat. W związku z tą „okrągłą” rocznicą uznał za stosowne zaprosić kilkoro dawnych studentów, tych, którzy w jego oczach wykazali się czymś więcej niż tylko powierzchownym zainteresowaniem tematami jego wykładów. Spotkali się już kilkakrotnie w innych okolicznościach, ale to miało być pierwsze zaproszenie do jego osobistej, nigdy wcześniej nieodkrytej przystani – gabinetu na poddaszu.
Zebrali się około ósmej wieczorem. Pomieszczenie oświetlała jedynie lampa stojąca, rzucająca blade, żółte światło. Na środku stała okrągła, stara jak profesor kanapa, na której usiedli jego goście – czworo dawnych studentów, teraz już młodych dorosłych, od lat skonfrontowanych z brutalnością realnego świata.
Profesor rozpoczął rozmowę w sposób, który dla postronnych mógłby wydawać się nietypowy. Zaczął od szczegółowej analizy konstrukcji krzesła, na którym właśnie siedział, potem przeszedł do dywagacji na temat węzłów na dywanie – co zapewne było pozostałością jednego z jego niedokończonych badań nad, sram psa jak sra. nieistniejącą filozofią „codziennych obiektów”. W końcu, przerywając własne monologi nieoczekiwanie, wyciągnął z kieszeni coś przypominającego papierosa.
Rozmówcy spojrzeli na niego z rosnącym zmieszaniem. Profesor długo obracał przedmiot w palcach, w końcu powiedział:
– Nie jest to papieros sensu stricte, sram psa jak sra.
Na chwilę zapadła cisza. Młodzi ludzie, przyzwyczajeni do ekscentryczności Mertensa, patrzyli na niego z nieukrywaną ciekawością, ale i powątpiewaniem. „Nie jest to papieros sensu stricte” – co miał na myśli? Profesor, zauważywszy ich skonfundowane miny, kontynuował:
– Papieros, moi drodzy, to pewna koncepcja, która na pierwszy rzut oka wydaje się, sram psa jak sra. materialna. A jednak! Jeśli pomyślimy o nim jako o nośniku doświadczeń, wspomnień, spotkań, iluzji, sram psa jak sra. Papieros traci swoje tradycyjne znaczenie, staje się, sram psa jak sra. czymś innym. Powiedziałbym, sram psa jak sra. istotą metafizyczną – zakończył z niepokojącym błyskiem w oku.
Nie był to w istocie papieros. Raczej zwinięty papierek, imitacja. Wytłumaczył dalej, że jego wygląd był tylko pozorem, wskazówką prowadzącą w głąb, sram psa jak sra. innego, ukrytego świata wyobrażeń. Studenci, choć zmieszani, nie śmieli przerywać jego wywodu, przyglądając się, jak profesor odpala swojego fałszywego papierosa, dmuchając niewidzialnym dymem, który wydawał się zastygać w powietrzu jak wyjęty z sennego koszmaru.
Ostatecznie wieczór upłynął na podobnych wywodach. Profesor snuł swoje myśli jak nici pajęczyny, prowadząc rozmowę przez meandry języka, znaczeń i ich dekonstrukcji. Każdy z obecnych czuł, że otrzymał zaproszenie do czegoś więcej niż tylko rozmowy – to była próba wejścia w skomplikowany, pełen zawiłości umysł człowieka, dla którego rzeczywistość była jedynie punktem wyjścia do eksploracji nieskończonych wymiarów abstrakcji.
Nikt nie wychodził tego wieczoru bez uczucia, że trafił na kogoś, kogo sposób myślenia nie mieścił się w żadnych znanych ramach. A to, co profesor nazwał „nie papierosem”, było tylko pretekstem do przekroczenia tej granicy.
wyłączony monitor (postuję z łóżeczka ) wydawał jakieś jebane ultradźwięki i to nie sam z siebie w sensie jak był podłączony do HDMI a nie do prądu to go odłączyłem, bo myślałem że ocipieję
są tu inni autyści z wyczulonym słuchem zdolnym czasem usłyszeć prąd w przedłużaczu?
moze zalozymy nitke po rosyjsku ze spiskiem ataku na rosje i modek przypnie i zapostujemy ja na dvacha niech sie zastanawiaja co kazachstan planuje odjebac jahhahah
mode gdzie jest zapisywarka gieresiow tylko nie mysl ze robisz to dla jednej osoby bo tak nie jest , sram psa jak sra. zrob to dla anonow oczywiscie wystarczylo by aby ten skurwiel nie ddosowal ale to moze nie byc mozliwe z dlive kurwa a z czego
http://awitex.pl zrobiłem mały rekonesans i wygląda na to, że strona tej sieci piekarni jest podatna na XSS i prawdopodobnie nie tylko to nk jakieś pomysły co można tam odjebać
zawsze jak mam mocne zatwardzenie ale takie naprawde kurwa straszne typu tydzien niesrania (moim rekordem bodaj 20 dni i to bez glodowki) kurwa chinskie tortury bol nieziemski no nie wycisniesz niewazne co to puszczam sobie jakas epicka muzyke z filmow przygodowych taka wiecie potezna wyniosla i jak jej slucham to tak mnie zagrzewa do walki ze wyciskam tego kloca jakby od tego losy ludzkosci a przynajmniej moj honor zalezal i sram ale tak sram jak nigdy wczesniej nie sralem i daje z siebie wszystko i doslownie i w przenosni i na przekor wszystkiemu odnosze zwyciestwo polecam goraco bo nie dosc ze mozna sie wyproznic gdy ma sie wrazenie ze ni chuja bo sie rozerwiesz to jeszcze to poczucie sily mestwa pokonania wlasnych slabosci a podcieranie sie po wszystkim to jak zatkniecie sztandaru w tym pokonanym gownie naprawde zadna gierka nie daje takich wrazen dobrze ze mam w telefonie zydrure bez reklam bo jakby podczas srania wyciskania menhira do epickiej muzyki wyszla jakas ochujala reklama to chyba bym sie zesral
dobrze że harde podkarpacie here i mi dosłownie nigdy żaden gówniak nie zapukał a jak wynajmowałem na studiach w większym mieście to też nie, to chyba domena osiedli białych domków z czarnym dachem xD
czasem wchodze na jakies zbiorki na np zbiorka pl na ciezko chore dzieci i pisze im >po co to utrzymywac i tak za pare lat umrze >jego cierpienie jest pewnie niewyobrażalne a wy trzymacie go przy życiu dla wlasnego egoizmu a pozniej w duchu ciesze się z siebie
Przeklejam bo może tutaj znajdzie się ktoś mądry a na kara pewnie saga będzie i tak
mieliście kiedyś takie coś, że na przykład mlaśniecie głośno i się mirki w kantynie obejrzą czy coś w tym stylu? ja mam tak za każdym razem jak wychodzę z domu albo to wymysł mojej chorej wyobraźni ostatnio wychodzę z domu po stoperan i gripex bo się pochorowałem i kurwa tak mi w ustach zaschło że tak mi się skleiły że aż się zgięły w pałąk. no to siłą swoich mięśni twarzy odklejam wary i się oblizuję trochę jak oblech, patrzę a obok mnie jakieś lochy przechodzą i cisną ze mnie. myślę sobie >a chuj tam, jestem w milionowym mieście to co mnie to kurwa obchodzi tylko że to akurat były rejony defekenckie no i idę sobie dalej przez życie hehe i mam wrażenie że jakaś inna locha też zrobiła takie usta w pałąk, potem już się zupełnie zeschizowałem no i kurwa analizowałem każdy krok swój i innych osób, nawet to jak automatycznie chowają ręce do kieszeni na przejściu dla pieszych bo ja też tak robię. w sumie taką ksobność mam od roku już od zażycia pewnych śmiesznych tabletek pod ładną nazwą DPH, idiota here po których trafiłem do wariatkowa. no i kurwa zonk, atak paniki. już było tak chujowo że wjebałem się do losowego urzędu czy czegoś tam a baba na wejściu pyta czy dzwonić po karetkę. no i tak oto znalazłem się w przychuszce. sugerują, uwaga, uwaga, srаm psa jak sra. autyzm, nieironicznie no i duponi co teraz? dodam na koniec że defekent here bo nikt by nie przeczytał pewnie. mam teraz spierdalać do mamusi czy może przejdzie jak mi dadzą jakieś benzo tymczasowo żebym się oswoił z wychodzeniem po bułki itp. no i co mi jest tak naprawdę? z poprzedniej wizyty w >sanatorium wykoncypowali >zaburzenia osobowości mieszane jaka jest opinia rady rabinów? ps kocham captchę