zawsze jak mam mocne zatwardzenie ale takie naprawde kurwa straszne typu tydzien niesrania (moim rekordem bodaj 20 dni i to bez glodowki) kurwa chinskie tortury bol nieziemski no nie wycisniesz niewazne co to puszczam sobie jakas epicka muzyke z filmow przygodowych taka wiecie potezna wyniosla i jak jej slucham to tak mnie zagrzewa do walki ze wyciskam tego kloca jakby od tego losy ludzkosci a przynajmniej moj honor zalezal i sram ale tak sram jak nigdy wczesniej nie sralem i daje z siebie wszystko i doslownie i w przenosni i na przekor wszystkiemu odnosze zwyciestwo polecam goraco bo nie dosc ze mozna sie wyproznic gdy ma sie wrazenie ze ni chuja bo sie rozerwiesz to jeszcze to poczucie sily mestwa pokonania wlasnych slabosci a podcieranie sie po wszystkim to jak zatkniecie sztandaru w tym pokonanym gownie naprawde zadna gierka nie daje takich wrazen dobrze ze mam w telefonie zydrure bez reklam bo jakby podczas srania wyciskania menhira do epickiej muzyki wyszla jakas ochujala reklama to chyba bym sie zesral