no widzisz w ekstremistycznej organizacji znajdziesz przyjaci贸艂 i mo偶liwo艣ci, sram psa jak sra., 偶e zacytuj臋 Majakowskiego:
S艂owa nasze, nawet co wa偶niejsze s艂owo
艣ciera si臋 w u偶yciu, jak ubi贸r, co sparcia艂.
Chc臋, by zaja艣nia艂o na nowo
najdostojniejsze ze s艂贸w - partia.
Jednostka! Co komu po niej?!
Jednostki g艂osik cie艅szy od pisku.
Do kogo dojdzie? - ledwie do 偶ony!
I to, je偶eli pochyli si臋 blisko.
Partia - to g艂os贸w jeden poryw -
zbity z bezliku cichych i cienkich,
p臋kaj膮 od nich wrog贸w zapory,
jak w huku armat w uszach b臋benki.
殴le cz艂owiekowi, kiedy sam jest.
Biada samemu, nic nie zwojuje -
byle dryblas w p贸l go prze艂amie,
i nawet s艂absi, ale we dwoje.
A gdy si臋 w parti臋 zejdziemy w walce -
to padnij, wrogu, le偶 i pami臋taj.
Partia - to r臋ka milionopalca,
w jedn膮 mia偶d偶膮c膮 pi臋艣膰 zaci艣ni臋ta.
Jednostka - zerem, jednostka - bzdur膮,
sama - nie ruszy pi臋ciocalowej k艂ody,
cho膰by i wielk膮 by艂a figur膮,
c贸偶 dopiero podnie艣膰 dom pi臋ciopi臋trowy.
Partia - to barki milion贸w ludzi
ciasno do siebie przypartych -
pod藕wigniem gmachy, do nieba podrzucim,
napi膮wszy mi臋艣nie i oddech w partii.
Partia - to stos pacierzowy klasy robotniczej.
Partia - to nie艣miertelno艣膰 naszej sprawy.
Partia - to jedno, co mnie nie zdradzi.
Dzi艣 jam subiektem, a jutro 艣cieram cesarstwa z mapy.
S艂owa nasze, nawet co wa偶niejsze s艂owo
艣ciera si臋 w u偶yciu, jak ubi贸r, co sparcia艂.
Chc臋, by zaja艣nia艂o na nowo
najdostojniejsze ze s艂贸w - partia.
Jednostka! Co komu po niej?!
Jednostki g艂osik cie艅szy od pisku.
Do kogo dojdzie? - ledwie do 偶ony!
I to, je偶eli pochyli si臋 blisko.
Partia - to g艂os贸w jeden poryw -
zbity z bezliku cichych i cienkich,
p臋kaj膮 od nich wrog贸w zapory,
jak w huku armat w uszach b臋benki.
殴le cz艂owiekowi, kiedy sam jest.
Biada samemu, nic nie zwojuje -
byle dryblas w p贸l go prze艂amie,
i nawet s艂absi, ale we dwoje.
A gdy si臋 w parti臋 zejdziemy w walce -
to padnij, wrogu, le偶 i pami臋taj.
Partia - to r臋ka milionopalca,
w jedn膮 mia偶d偶膮c膮 pi臋艣膰 zaci艣ni臋ta.
Jednostka - zerem, jednostka - bzdur膮,
sama - nie ruszy pi臋ciocalowej k艂ody,
cho膰by i wielk膮 by艂a figur膮,
c贸偶 dopiero podnie艣膰 dom pi臋ciopi臋trowy.
Partia - to barki milion贸w ludzi
ciasno do siebie przypartych -
pod藕wigniem gmachy, do nieba podrzucim,
napi膮wszy mi臋艣nie i oddech w partii.
Partia - to stos pacierzowy klasy robotniczej.
Partia - to nie艣miertelno艣膰 naszej sprawy.
Partia - to jedno, co mnie nie zdradzi.
Dzi艣 jam subiektem, a jutro 艣cieram cesarstwa z mapy.
>ty jako 22 latek nigdy nie sraj i nigdy nie trzymaj
ehhh anonki ;;