zawsze jak mam mocne zatwardzenie ale takie naprawde kurwa straszne typu tydzien niesrania (moim rekordem bodaj 20 dni i to bez glodowki) kurwa chinskie tortury bol nieziemski no nie wycisniesz niewazne co to puszczam sobie jakas epicka muzyke z filmow przygodowych taka wiecie potezna wyniosla i jak jej slucham to tak mnie zagrzewa do walki ze wyciskam tego kloca jakby od tego losy ludzkosci a przynajmniej moj honor zalezal i sram ale tak sram jak nigdy wczesniej nie sralem i daje z siebie wszystko i doslownie i w przenosni i na przekor wszystkiemu odnosze zwyciestwo polecam goraco bo nie dosc ze mozna sie wyproznic gdy ma sie wrazenie ze ni chuja bo sie rozerwiesz to jeszcze to poczucie sily mestwa pokonania wlasnych slabosci a podcieranie sie po wszystkim to jak zatkniecie sztandaru w tym pokonanym gownie naprawde zadna gierka nie daje takich wrazen dobrze ze mam w telefonie zydrure bez reklam bo jakby podczas srania wyciskania menhira do epickiej muzyki wyszla jakas ochujala reklama to chyba bym sie zesral
dobrze że harde podkarpacie here i mi dosłownie nigdy żaden gówniak nie zapukał a jak wynajmowałem na studiach w większym mieście to też nie, to chyba domena osiedli białych domków z czarnym dachem xD
czasem wchodze na jakies zbiorki na np zbiorka pl na ciezko chore dzieci i pisze im >po co to utrzymywac i tak za pare lat umrze >jego cierpienie jest pewnie niewyobrażalne a wy trzymacie go przy życiu dla wlasnego egoizmu a pozniej w duchu ciesze się z siebie
jutro dodam jako że można to teraz łatwo zintegrować z systemem preferencji użytkownika, bo mnie by osobiście wkurwiało takie zachowanie, ale co kto woli. dzisiaj już jestem trochę padnięty po całodniowym hackathonie xD
zrobię też ankietę we fredzie z feature requestami na /meta/ gdzie kazoni będą mogli głosować na najbardziej wyczekiwane ulepszenia, tak żebym wiedział co priorytetyzować
Nigdy nie będziesz prawdziwym anonem. Nie jesteś anonimowy i wchodzisz w interakcje z innymi atencyjnymi kurwami, a twoja wąska definicja inby ogranicza się do zakapsalonienia szona na którym albo się odpalą zabezpieczenia, albo zostanie przywrócony do kopii zapasowej.
Jesteś po prostu wyzywającym od Panów przepełnionym zawiścią i frustracją śmieciem z przechlanym mózgiem i gównianą renta nie pozwalającą na tak proste zadanie jak wykupienie jebanego serwera i domeny i instalacja imageboardu.
Wszelka "atencja" jaką dostajesz, jest dwulicowa i powierzchowna. Ludzie wyśmiewają cię prosto w twarz. Twoja rodzina jest tobą obrzydzona i zawstydzona. Nie osiągnięcie niczego przez prawie 40 lat życia sprawiło, że kurwisz na administrację każdego hena, odpierdalając żałosne power tripy w których wyobrażasz siebie jako idealnego moderatora pierdolonych forum o kupie i siku, w formacie który zdycha przez nieatrakcyjność dla współczesnej młodzieży.
Prawdziwe anony czują do ciebie kompletną niechęć. Lata lurku umożliwiły anonom wykrywanie twoich powtarzalnych wysrywów z niesamowitą skutecznością. Żyjesz urojeniami, wszędzie widząc wrogów. Twoje życie opiera się na kłamstwie i kompulsjach jak u pierdolonego zahipnotyzowanego biorobota. Nawet jeśli na moment uda ci się wysrać z siebie coś co nie pozwoli na natychmiastową deanonimizację, anony prędzej czy później zwęszą smród sraki.
Swoim zjebaniem zredukowałeś się do pierdolonego kreta w whack-a-mole i najlepszego przyjaciela normictwa i raków, utrudniając życie anonom prowokowaniem banów na zakres. Pewnego dnia zdechniesz od cukrzycy, pijaństwa, braku ruchu i higieny. Jedyne co po tobie pozostanie to osrane gacie i ślady w teczkach z twoimi powtarzalnymi gównopostami, na których studenciaki I roku kryminalistyki mogliby się uczyć stylometrii.
Przeklejam bo może tutaj znajdzie się ktoś mądry a na kara pewnie saga będzie i tak
mieliście kiedyś takie coś, że na przykład mlaśniecie głośno i się mirki w kantynie obejrzą czy coś w tym stylu? ja mam tak za każdym razem jak wychodzę z domu albo to wymysł mojej chorej wyobraźni ostatnio wychodzę z domu po stoperan i gripex bo się pochorowałem i kurwa tak mi w ustach zaschło że tak mi się skleiły że aż się zgięły w pałąk. no to siłą swoich mięśni twarzy odklejam wary i się oblizuję trochę jak oblech, patrzę a obok mnie jakieś lochy przechodzą i cisną ze mnie. myślę sobie >a chuj tam, jestem w milionowym mieście to co mnie to kurwa obchodzi tylko że to akurat były rejony defekenckie no i idę sobie dalej przez życie hehe i mam wrażenie że jakaś inna locha też zrobiła takie usta w pałąk, potem już się zupełnie zeschizowałem no i kurwa analizowałem każdy krok swój i innych osób, nawet to jak automatycznie chowają ręce do kieszeni na przejściu dla pieszych bo ja też tak robię. w sumie taką ksobność mam od roku już od zażycia pewnych śmiesznych tabletek pod ładną nazwą DPH, idiota here po których trafiłem do wariatkowa. no i kurwa zonk, atak paniki. już było tak chujowo że wjebałem się do losowego urzędu czy czegoś tam a baba na wejściu pyta czy dzwonić po karetkę. no i tak oto znalazłem się w przychuszce. sugerują, uwaga, uwaga, srаm psa jak sra. autyzm, nieironicznie no i duponi co teraz? dodam na koniec że defekent here bo nikt by nie przeczytał pewnie. mam teraz spierdalać do mamusi czy może przejdzie jak mi dadzą jakieś benzo tymczasowo żebym się oswoił z wychodzeniem po bułki itp. no i co mi jest tak naprawdę? z poprzedniej wizyty w >sanatorium wykoncypowali >zaburzenia osobowości mieszane jaka jest opinia rady rabinów? ps kocham captchę
>>6435>mam od roku już od zażycia pewnych śmiesznych tabletek ale w sensie, używałeś ich w ogóle przez dłuższy czas czy to było jednorazowe wrzucenie i jakie dawki?
>Diphenhydramine use is associated with highly uncomfortable and/or dangerous experiences.
>Deliriants are highly unpredictable and may result in erratic behaviors, self-injury, hospitalization, or death. It should be noted that most individuals do not choose to repeat the experience due to its unpleasant nature.
>Please use harm reduction practices if using this substance (e.g. starting with a low dose and always having a trip sitter). Refer to this section for more details.
>Notably, it is frequently reported to produce significant nausea and bodily discomfort ("body load"). Most people who try diphenhydramine do not report positive effects and do not wish to repeat the experience.
>It also blocks voltage-gated potassium channels (VGKCs), meaning it has the potential to cause or lead to torsades de points, a potentially dangerous cardiac condition that can lead to sudden cardiac death.
ja kurwie opie nie chcę cię oceniać, ale chcę zrozumieć mental człowieka który regularnie abusował taki syf. dlaczego akurat dph?