elo kazonki, mały update also get aktualnie dokucowuję obsługę pdfów i archiwów ale ogółem logika dodawania postów zrobiła się tak poplątana, że muszę ją przekucować, bo problem jest taki że dodanie posta to nie jest pach i jest tylko w nowym silniku to wygląda tak: >przetworzenie parametrów z zapytania >weryfikacja kapczy i dodanie ciasteczka zeby nie musiec wpisywam za kazdym razem jak na vihuju >wykrycie czy mamy freda czy odpowiedź >jeśli to odpowiedź to musimy ją dodać to freda, a jeśli to fred to utwozyć osobny dokument plus tzw tabele węzłowe >przepuszczamy przez antyspam i autoban >sprawdzamy czy parametry się mieszczą w limitach a ich wartości pasują do schematu >dodać posta do bazy, w przypadku odpowiedzi zaktualizować ostatni bump
i teraz prawdziwy bajzel czyli załączniki: >sprawdzić czy nie za duże i nie za dużo >czy akceptowany typ >obliczyć sumę kontrolną na potrzeby blokowania duplikatów i autobanów >przypisać załączniki do posta >wykryć wymiary i długość albo ilość stron i to zapisać >wygenerować miniaturę i zapisać ją na dysku razem z plikiem pod nazwą z wygenerowanego id >zapisać dano o załączniku do bazy danych
jak widzicie to jest dużo rzeczy, które mogą się zjebać, więc muszę dodać jakieś circuit bdeakery i zarządzanie stanem
generalnie mam nadzieję że uda mi się to dzisiaj, bo nie mogę się wreszcie doczekać waszego feedbacku, nawet jeśli będzie on negatywny mogę rozważyć zrobienie bug bounty pod kątem dziur bezpieczeństwa, sram psa jak sra.
kurwa który cwel moderuje 8kun.top/vichan ? wczoraj tam losowo wbiłem było od zajebania fredów z 200 fredów dzisiaj wbijam wszystko wyjebane kurwa mać chciałem sobie tylko poczytać
jak ominąć perm na kaczuszka.kwak ze stałym ip? jaka przeglądarka tor? jaki vpn i z jaką posypką? dodam że nie dostałem perm za normictwo tylko za obrażenie osoby moderatorskiej
kyrieleison ale bym ruchal pysie z domisiow niegdys hektolitry jogurtu do niej rozlalem moja pierwsza milosc co tydzien jak lecialo w tvp ogladalem domisie i wyobrazalem sobie jak pysia robi te swoje slodkie minki skaczac na mym maloletnim kindybale
W co gracie z multiplayerow? Pograłbym w coś z anonami. Na razie mam tylko laptopa z igpu oraz kompa którego składam i będę dokupować GTX 1070 albo RX 580 nie wiem co lepsze Tak to grałem w gierki przez GeForce Now ale jako że trzeba mieć oryginały to taniej mi będzie kompa złożyć xD Tera siedzę na Ukrainie i dopiero w poniedziałek będę na chacie Testowałem age od mythology retold i całkiem spoko Jakby jakiś Danone chciał się biblioteką steam wymienić na family share to zapraszam ino pewnie najpierw trzeba będzie na jakimś wspólnym VPN usiąść czy coś Tutaj mój profil steam jakby byli chętni do gry https://steamcommunity.com/id/izaaaak/
>minetest grają jacyś kazoni? na jakich modach, na jakich gierkach, z jaką posypką, z jakim nadzieniem? ja sporo gralem w 2022/23 i chciałbym wrócić w sumie.
wlasnie mialem swiadoma polucje nocna. w takim polsnie sie wzialem spuscilem. strasznie dziwne to bylo naprawde, niby czlowiek spi ma sny i nie ma kontroli nad myslami, ale nie spi jest swiadomy czasu i miejsca, i swiadomie probuje powstrzymac gdy sie mimowolnie spuszcza przez sen. jeden z najdziwniejszych spustow w moim zyciu. chyba juz nie zasne znow
dzisiaj pierwszy raz od wielu lat bylem w kosciele nie liczac ze swieconka i pierwszy raz w zyciu bylem u mariawitow. bezboznik hir ale dowiedzialem sie niedawno ze tzw gorzkie zale to wylacznie polska tradycja i akurat sie nowy cykl tych zali zaczynal to jako dumny polak pomyslalem a pojde sobie na prawdziwe polskie nabozenstwo do prawdziwej polskiej sekty w sumiu ciekawe doswiadczenie duzo choc malych roznic z tym normalnym rzymskokatolickim. jak kogos bedzie interesowac moge podac wiecej szczegolow co zauwazylem. ogolnie polecam jak ktos sie wstydzi spowiadac ksiedzu z trzepania kapucyna do racuchow czy czego tam jeszcze bo maja spowiedx ogolna i rozgrzeszenie zbiorowe
cześć koledzy, nie mam kompletnie pojęcia na kogo oddać głos w majowych wyborach czy jest jakiś kandydat, który spełniłby moje oczekiwania? >nie dla żydów >nie dla unii europejskiej >nie dla gejów >nie dla aborcji >nie dla podatków
Serving cunt - służąc piździe. xD Śmieszy mnie, że reprezentantka Malty na tegorocznej Eurowizji to jebalny chubbiak - lambadziara z nabotoksowanymi ustami, w leginsach opinających dupsko, która w krajowych preselekcjach, w refrenie swojej piosenki śpiewała Serving kant co jest zbieżne fonetycznie z serving cunt, do tekstu piosenki pasuje zarówno maltańskie słowo kant oznaczające śpiewanie jak i angielskie słowo cunt oznaczające pizdę, a podczas trzeciego refrenu ona i zespół choreograficzny podskakują dupami na piłkach. Na pewno to podskakiwanie dupami na piłkach symbolizuje serwowanie śpiewu albo służenie śpiewowi, a nie służenie piździe. xD
Kraków: Doroczna Akcja Sportowego Bicia Studentów Prawa przyciąga tłumy! KRAKÓW – Jak co roku, pierwszy dzień kwietnia przyniósł mieszkańcom Krakowa jedno z najbardziej wyczekiwanych wydarzeń w kalendarzu akademickim – Doroczną Akcję Sportowego Bicia Studentów Prawa. To wielopokoleniowa tradycja, która ma na celu integrację społeczności miasta oraz budowanie ducha sportowej rywalizacji wśród uczestników.
„To cudowne, że możemy wreszcie legalnie spuścić łomot tym, którzy przez resztę roku próbują nam tłumaczyć, co wolno, a czego nie” – mówi pan Stefan, emerytowany hydraulik, który od lat bierze udział w imprezie. „Tym razem celowałem w przyszłych korporacyjnych drapieżników, ale niestety musiałem się zadowolić pierwszorocznymi, bo starsi studenci się pochowali.”
Organizatorzy podkreślają, że wydarzenie to nie tylko okazja do „zdrowej, fizycznej ekspresji”, ale także forma edukacji dla przyszłych prawników. „W ten sposób uczymy ich, czym jest prawo natury oraz jakie są realia życia społecznego poza kodeksem cywilnym” – tłumaczy jeden z pomysłodawców, przedstawiający się jedynie jako „Pan Władek z Kazimierza”.
Studenci prawa, jak co roku, starali się bronić, podpierając się znajomością kodeksów i rzymskich sentencji prawnych, jednak – jak pokazuje historia – w starciu z argumentami w postaci solidnych cepów bojowych, ich wywody okazały się mało przekonujące.
„Próbowałem powołać się na zasadę proporcjonalności i konieczność dochowania procedury apelacyjnej, ale w odpowiedzi dostałem serię ciosów argumentem siły” – skarży się Tomek, student trzeciego roku. „Może faktycznie lepiej było iść na informatykę.”
Jak donoszą źródła, impreza zakończyła się tradycyjnym symbolicznym wyrzuceniem ostatniego ocalałego studenta do Wisły oraz uroczystym odśpiewaniem „Gaudeamus igitur” przez zwycięzców. Nieoficjalnie mówi się, że przyszłoroczna edycja zostanie rozszerzona o kategorię „Bieg przez Rynek Główny w todze i kajdankach” oraz „Ostateczna Symulacja Sprawiedliwości Społecznej” w formie publicznej debaty, w której głównym argumentem będzie, sram psa jak sra. wiadomo co.
Władze Uniwersytetu Jagiellońskiego nie skomentowały wydarzenia, aczkolwiek w kujęzyk gównorach mówi się, że rektor wciąż się nie otrząsnął po zeszłorocznej edycji, kiedy to sam musiał stawić czoła „reformie sądownictwa” w wykonaniu miejscowych weteranów akcji.
Czyżby tradycja miała przetrwać kolejne stulecia? Patrząc na entuzjazm uczestników – nie ma co do tego wątpliwości!
_(Redakcja przypomina: to żart. Żaden student prawa nie ucierpiał… jeszcze.)_
niesamowite wchodze na kara bo mysle od jeszcze dzisiaj nie wchodzilem a ten pies waruje przy 7online i bumpuje te swoje chujowe fredy on jest chory na łeb xD
>rozpocznij majdan finansujac antykacapow w swiniolandzie >krym wraca do kacapow >dalej skacz z chujem w lapie na kacapow >le inwazja polowa mlodych zmielona kraj w ruinie, budzet zerowy, korupcja guwnokraj do potegi i brak kasy >strac jeszcze rejony blisko granicy na rzecz kacapow >trabka wjezdza ze hehe za zloza to bdziecie mieli spokoj
nieironicznie stany to rozegraly mistrzowsko znowu, dosc ze zadluzyly swiniakow na dekady przez finansowanie im broni to na koniec stracili wszystko nic nie ugrali i jeszcze zloza kurwa oddali w sensie polowe jankesom koncertowe wysranie sie w dupe cos pieknego xD
podczas wielkiego postu bede mial wlaczony czarnobialy filtr na kompie i kolory bede wlaczal tylko w niedziele. nie katol hir ale w sumiu ciekawa tradycja zobaczymy moze mi cos da lekkie odbodxcowanie
>rob przez 20 minut ocet typu filmowego >zostaly ostatnie napisiki i eksport >pecet sie bierze wylacza z dupy jak to sie mu zdarza ostatnio >ocet jak psu w dupe i odechcialo sie robic od nowa KURRRRWAAAAAAAA zajebie sie oslo przez co to moze byc jesli to zadne przegrzanie. dysk mi sie pierdolic zaczal po 5 latach?
kurwaaa i juz zaczela suka jebana leszczyna pylic i mam katarek wkurwiajacy jak tylko wydmucham nos za sekunde kicham i znowu katarek anoni alergicy zglaszac sie wam tez juz kurwuje lobuzuje?
>rozpocznij majdan finansujac antykacapow w swiniolandzie >krym wraca do kacapow >dalej skacz z chujem w lapie na kacapow >le inwazja polowa mlodych zmielona kraj w ruinie, budzet zerowy, korupcja guwnokraj do potegi i brak kasy >strac jeszcze rejony blisko granicy na rzecz kacapow >trabka wjezdza ze hehe za zloza to bdziecie mieli spokoj
nieironicznie stany to rozegraly mistrzowsko znowu, dosc ze zadluzyly swiniakow na dekady przez finansowanie im broni to na koniec stracili wszystko nic nie ugrali i jeszcze zloza kurwa oddali w sensie polowe jankesom koncertowe wysranie sie w dupe cos pieknego xD
Nie wiem po co tu to piszę ale nie mam gdzie, kara to śmietnik jebany, innych miejsc nie ma a nie mam się kogo poradzić bo nie mam w życiu nikogo W czerwcu wracam do PL z kilkuletniego robaczenia za granicą, odłożyłem 125k, przez ten czas dziadełe i babełe mi zmarli i mam po nich mieszkanie w powiatowym, w średnim stanie co prawda bo hardy PRL ale da się żyć, powoli będę to sobie remontował, spróbuję sam robić proste rzeczy Mogę dojeżdżać do Warszawy i zajmie to 45 minut, sporo ludzi tak dojeżdża i nie widze problemu, w pociągu mogę sobie poczytać książkę, pograć na Switchu czy cokolwiek Mam tylko maturę, nie wiem co robić i gdzie bym mógł startować, z pracą jest podobno ciężko, w CV coś mogę nabajerować, angielski umiem bardzo dobrze w mowie i piśmie, niemieckiego mam dobre podstawy i mógłbym wziąć korki/kursy, defeków zaocznych raczej nie wytrwał, w tygodniu praca, w weekend zjady, raczej nie mam tyle samozaparcia i pierdolne na jakimś 2/3 roku, szkoda pieniędzy troche W sumie to nawet nie oczekuję jakiegoś korpo, po prostu lekka praca żebym nie wracał do domu upierdolony bo jeszcze dojazd 2 godziny, nie wiem jak to ugryźć
bylem po paczuchy i w pierdolonce juz 1zl za paczka na promocji przy zakupie 6 a nie 20-30gr to poszedlem do dilda i byly tylko zydowskie donuty i faworki za 9zl no i chuj zawsze inbowy dzien dla mnie to byl ale w tym roku po prostu sie uchleje moze mamele z pracy rpzyniesie jakies dobrotki a teraz poloneza czas zaczac шаттық